środa, 1 sierpnia 2012

paradise

lato unosi się w powietrzu 
czy czujesz to ciśnienie na powiekach?
zamknij oczy, maleńki
witam w mojej krainie
opadasz na moje obłoki z cukrowej waty
miękki puch gołębie pióra
po ścianie twojego umysłu płynie słodka ciecz
jawi się rozkosz
dekoruję zakamarki w twojej czaszce 
archetyp piękna
anorektyczne wieżyczki, wyciągnąłeś
tak tu miękko i bezpiecznie
bez zbędnych granic
rzeczywistości

to ja
słońce zanurza się w oceanie
wielki grejpfrut 
wycieka jego różowa istota do oceanu
zanurz się w różowym raju
mnie

1 komentarz:

  1. 'archetyp piękna
    anorektyczne wieżyczki'

    -to jest piękne!!! całość mi się podoba, ten wiersz jest taki różowy i cieknący sokiem z owoców. i nie ma się czego bać- trzeba po prostu tworzyć. ;P

    OdpowiedzUsuń